niedziela, 25 października 2009

memu sercu bliski Beskid Niski

foto-relacja z krótkiego ale jakże intensywnego pobytu w górach.. około 50km pokonanych, kilka szczytów zdobytych.. efekt: zahartowanie i dogłębne odświeżenie organizmu po lecie w mieście..

a klimaty zamglone i bajeczne...






 

 

 


 

 

 




 

 

 




3 komentarze:

anonimdrugi pisze...

Ciekawe zdjęcia. Krowa jest bardzo fotogeniczna :). Cerkiew wyszła ładnie. Pozatym dużo mgły :)

aNula pisze...

2 cerkiewki... każda trochę inna... a i mam jeszcze zdjęcia takie bardziej jesienne, ale te z mgłą bardziej mnie urzekły..

anna s. pisze...

ANula, wiedziałam, że z ciebie artystyczna dusza. Moją uwage też przykuła ta krowa, świetnie uchwycona. Trochę koścista na grzbiecie i taka długoroga, przypomina święte krowy w Indiach. Czarno białe fotografie bardzo urokliwe

Prześlij komentarz